cmentarz żydowski - Zabytek.pl
Adres
Borek Wielkopolski, Lisia Góra 7
Lokalizacja
woj. wielkopolskie,
pow. gostyński,
gm. Borek Wielkopolski - miasto
PDF Borek Wielkopolski, cmentarz żydowski, nota w języku hebrajskim
Żydowskim uciekinierom z Niemiec, Czech i Śląska zezwolono na osiedlanie się m.in. w Borku i Kościanie, co zapewne przyczyniło się do rozwoju miejscowego kahału. W 1674 r. pogłówne opłacało 21 Żydów, stanowiąc 9,9% ogółu płatników; w 1676 – 14. W 1793/1794 mieszkało 448 Żydów (stanowili 34,4% ogółu mieszkańców), w 1800 – 243 (20,9%), w 1837 – 532, w 1840 – 591 (32,6%), w 1842 – 581, w 1849 – 437, w 1871 – 379 (18,8%), w 1895 – 150 (7,2%) albo 157 (7,6%), w 1899 – 150, w 1903 – 117 (5,9%, 30 rodzin), w 1905 – 109, w 1912 – 63, w 1916 – 48.
Opis
Wraz z powstaniem miejscowego kahału rozwijała się gminna infrastruktura zapewne wokół dzielnicy żydowskiej, po której pozostałością była nazwa jednej z ulic – Żydowska (obecnie Kilińskiego) prowadząca w kierunku Jaraczewa. W jej sąsiedztwie, na lewo od drogi, znajdowały się synagoga, którą oddano do użytku w 1855 r., w pobliżu działała też łaźnia rytualna, dom modlitw oraz żydowska szkoła ludowa (funkcjonująca od 1831 do 1910 r.; finansowana przez miejscową gminę żydowską. Z opisów współczesnych wynika, że murowana synagoga zastąpiła poprzedniczkę, zapewne starą, drewnianą, synagogę. Niestety, zniszczenia archiwaliów z doby staropolskiej sprawiają, że nie zachowały się dokumenty, które umożliwiłyby dokładniejszą datację.
Borek aż do XIX wieku pozostawał ważnym ośrodkiem studiów talmudycznych. W Broku urodził się jeden z nielicznych reprezentantów nurtu chasydzkiego w Wielkopolsce Elijahu Guttmacher (rabin w Pleszewie i Grodzisku Wielkopolskim). Obok gminnych, boreckich rabinów (m.in.: Israela Goldschmidta, Michaela ben Morenu, S. Rosenthala, Josepfa Labischinskiego) studia talmudyczne rozwijali rabini: dr Pinkus Neustadt, dr Adolf Jaraczewski, Abraham Biberfeld. O wpływach tradycjonalistów może świadczyć, że 1873 r. działały na terenie miasta: Stowarzyszenie Bet ha-midrasz („Beth-hamidrasz Verein”), bractwo (chewra) pogrzebowe Chewra Kadisza (z czasem „Chewra Kadischa Verein”) oraz związek rzeźników „Schochere Hatob” (od ok. 1823 r.).
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości większość z miejscowych Żydów wyjechała do Niemiec. W 1921 r. wyznanie mojżeszowe zadeklarowało 34 mieszkańców miasta (1,6% ogółu ludności), a narodowość żydowską 14 osób. W 1923 r. w Borku mieszkało 23 Żydów, w 1925 – 8, od połowy lat 30. XX w. – około 10.
W okresie międzywojennym gmina żydowska wraz z odpływem jej członków chyliła się ku upadkowi. Nie było rabina i rzezaka, zarząd wybrany w 1916 r. był zdekompletowany (Samuel Haim, Amanuel Koplowitz, Albert Neustadt). W 1923 r. Emanuel Koplowitz próbował sprzedać synagogę jednemu z okolicznych rolników. Miejscowe władze w 1923 r. nosiły się z zamiarem ulokowania w bóżnicy szpitala, którego Borek nie posiadał. Ostatecznie wojewoda rozwiązał gminę 17 października 1923 r., jednak decyzja ta, jak się wydaje, nie zyskała aprobaty Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Oficjalnie stan ten został potwierdzony w 1932 r., kiedy na kanwie reformy administracji sieci gmin żydowskich w województwie pomorskim i poznańskim, gminę w Borku włączono do gminy żydowskiej w Lesznie. Przekazano także wszystkie składniki majątku nieruchomego (synagogę, cmentarz z ogrodzeniem, dom mieszkalny, ½ morgi roli przy synagodze, szopę na karawan cmentarny) i majątku ruchomego (9 kandelabrów, 12 małych lamp, 6 drewnianych postumentów, 19 ławek, szafa). Niedobory finansowe zmusiły zarząd gminy żydowskiej w Lesznie do sprzedaży synagogi w Borku w 1937 roku. W początkach niemieckiej okupacji w synagodze mieszkali bezdomni; budynek był częściowo zdewastowany. Ostatecznie synagogę rozebrali Niemcy, a całkowita likwidacja nastąpiła już po wojnie w trakcie budowy gazowni.
Po wybuchu wojny polsko-niemieckiej 1939 r. pozostali w mieście Żydzi zostali w dniach 4–8 grudnia 1939 r. deportowani w głąb Generalnego Gubernatorstwa, w okolice Baranowa i Tarnobrzegu. W Borku działał, od wiosny 1941 do 28 sierpnia 1943 r., obóz pracy dla Żydów (Judenlager); więźniowie z różnych stron Polski modernizowali i budowali drogi w mieście (m.in. w okolicach obecnego ośrodka zdrowia) i okolicach (m.in. budowali drogę Borek – Strumiany). W okresach zimowych byli wykorzystywani do doraźnych prac. Zostali ulokowani w magazynie (spichrzu) na tyłach posesji Rynek 25b w sąsiedztwie starej szkoły. Przetrzymywano od około 20 do ponad 40 osób (np. w listopadzie 1941 – 41, w maju 1943 – 20).
Gmina w Borku dysponowała cmentarzem, który ulokowano na tzw. „Lisiej Górze” (obecnie ul. Lisia) w odległości ok. 2–2,5 km od miasta. Obejmował on powierzchnię ok. 0,5 ha pagórkowatego terenu. Nekropolia istniała bez wątpienia w pierwszej połowie XIX w., choć mając na uwadze fakt działalności od połowy XVIII wieku bractwa pogrzebowego Chewra Kadisza (statuty: 1754, 1829, 1882) można domniemywać, że funkcjonowała już w XVIII wieku. Na cmentarzu spoczęło kilku znanych rabinów (m.in.: Michael ben Zwi Josepf Labaschinski, Manes Jaraczewski), dajanów i nauczycieli (m.in.: Schija Martschak, Abraham Grünthal, Hirsch Biberfeld, Joel Fuchs, Jecheskel Bornstein). Cmentarz był ogrodzony solidnym murem, który Niemcy rozebrali w latach II wojny; macewy obalono i częściowo wykorzystano do prac budowlanych. Z cmentarza wywożono także znaczne ilości żwiru, który wykorzystywano do budowy dróg w sąsiedztwie współczesnego ośrodka zdrowia. Ponoć w piasku i żwirze (wg. wspomnień Stefana Gruchały) odnajdowano fragmenty ludzkich kości. Na cmentarzu znajdował się także domek dla stróża cmentarnego. W grudniu 1923 r. wartość cmentarza i nieruchomości wyceniono na 16 mln marek polskich.
Po wojnie cmentarz uległ dalszej dewastacji, do czego przyczyniły się m.in. władze miasta, które zezwoliły kamieniarzom na wykorzystywanie płyt nagrobnych do własnych celów. Jeszcze w latach 70. i 80. XX w. na cmentarzu znajdowało się około 40 macew. Część wmurowano w stojący w sąsiedztwie budynek byłego domu pogrzebowego, 15 pozostałych (część w stanie szczątkowym) skatalogowano i przewieziono do Leszna. Znalazły się w ekspozycji działu judaistycznego tamtejszego muzeum. We wrześniu 2013 r. na jednej z posesji w Borku odnaleziono fragment macewy.
Dariusz Czwojdrak opisał stan cmentarza w latach 80. XX w.: „[…] Na cmentarzu można natknąć się na ludzkie szczątki. Teren jest z rzadka porośnięty trawą i krzewami, a w samym centrum usytuowany jest kompost. Cmentarz wykorzystywany jest po części jako pastwisko, wysypisko śmieci, piaskownica i plac zabaw. Od północy graniczy z niewielkim laskiem sosnowym zasadzonym już po wojnie. Jego granica wschodnia przebiega wzdłuż polnej drogi, która następnie przecina teren cmentarza łagodnym łukiem. Od strony południowej naturalną granicę nekropolii stanowiła ulica Lisia, a od strony zachodniej –granica, przebiegając wzdłuż linii dawnego muru, styka się i pozostawia na zewnątrz cmentarza budynek, który w przeszłości spełniał funkcję kaplicy przedpogrzebowej i domu grabarza. Obecnie wykorzystywany jest do celów mieszkalnych. Na terenie nekropolii zachowało się kilka płyt nagrobnych, z których część rozrzucona jest po samym terenie cmentarza, a część wykorzystano do budowy ziemianki. Kilkoma płytami wyłożono próg przed jednym z wejść do budynku. Zaraz po wojnie teren ten usłany był macewami, które stopniowo były rozkradane przez miejscową ludność bądź też komisarzy z okolicznych miejscowości, w tym przede wszystkim z Gostynia. W przeszłości cały teren cmentarza otoczony był wysokim murem z czerwonej cegły. Brama wjazdowa usytuowana była od strony południowej, a furtka od strony zachodniej. Osobne wejście posiadała także kaplica. Na cmentarzu znajdowały się ponoć bardzo bogate nagrobki, nieczęsto z białego i czarnego marmuru. Mur okalający został rozebrany w czasie okupacji; sam cmentarz okres ten przetrwał bez większych zniszczeń […]”.
Tomasz Kawski
Właściciel praw autorskich do opisu: Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Rodzaj: cmentarz żydowski
Forma ochrony: Ewidencja zabytków
Inspire id: PL.1.9.ZIPOZ.NID_E_30_CM.47204